NIEZALEZNY ZAKLICZYNSKI SERWIS INTERNETOWY - WWW.ZAKLICZYN.COM

Strona GłównaAktualnościMagazyn SERWIS: Gmina ZakliczynZakliczynWioskiTurystykaAgroturystyka LegendyAutobusy PKSInformator DODATKI: Chat ForumE-Kartki Księga Gości Katalog WWW Bezpłatne ogłoszeniaReklamaInfo o nas[więcej...]

Informacje o gminie Zakliczyn

menu
Faściszowa
Kończyska
Lusławice
Melsztyn
Stróże
Wola Stróska
Wróblowice
Zakliczyn



www.iportal.nano.pl


Stróże

LEGENDA O KARCZMIE

Przeważnie z każdą miejscowością wiąże się jakaś legenda, także jest i w tym przypadku. Miejscowość, o której jest ta legenda to Stróże. Wieś ta jest od wieków podzielona jakby na dwie części, dwa "przysiółki": "Górki" i "Równia". Legenda o której tutaj mowa dotyczy tego drugiego przysiółka, a starsi mieszkańcy tak opowiadają:

Dawno, dawno temu niedaleko Dunajca tam gdzie dzisiaj rozciąga się dzisiaj przysiółek "Równia", (a warto dodać że ten przysiółek ciągnie się do samego Dunajca), stała przy drodze stara karczma. Przychodzili do niej ludzie z całej okolicy nie bacząc czy to świątek, czy piątek, czy post, czy karnawał. Zawsze było tu hucznie gwarno i wesoło. Przeważnie zawsze grała kapela, a tańce i śpiewy były cała noc. Ludzie tak się hucznie bawili, że nawet zapomnieli o Bogu, a nawet i prace w swych zagrodach wykonywali niesumiennie. Mimo, że nędza z biedą zaglądała do chałup, to jednak nie zaniechali hulaszczego życia. Nawet nie pomogły nawoływania księdza do poprawy i modlitwy. Aż tu pewnego razu jechał ksiądz do chorego z Panem Jezusem. Gdy przejeżdżał obok karczmy, ludzie wybiegli i zamiast uklęknąć zaczęli się naigrywać z księdza no i także z Pana Boga. Wtedy dzień był piękny i słoneczny. Aż tu nagle z jasnego nieba uderzył potężny grom. Rozerwała się ziemia, karczma, a z nią zniknęli i ludzie. Jeszcze przez chwile słychać było jęk i płacz. W mgnieniu oka dół wypełniła woda. Powstało duże i głębokie jezioro. Była to kara i ostrzeżenie dla innych, że życie nie polega jedynie na zabawie i rozpuści, ale na pracy i modlitwie.

Z biegiem lat jezioro zarastało szuwarami i trzcinami. Z czasem powstało z niego niewielkie bagnisko, którego pozostałości są po dzień dzisiejszy, po zachodniej stronie drogi wiodącej do Dunajca.

all rights reserved